Projekt: Średniowieczny Zamek w 1/72 – START

Naczelna modelarska zasada – próbować aż do skutku. Tak więc próbuję i rozpoczynam drugi atak na projekt średniowiecznego zamku w skali 1/72! Zapraszam na obszerny wpis 🙂

Jeżeli czasem wpadacie na mojego bloga, być może trafiliście wcześniej na TEN post, dokumentujący pierwszą próbę budowy warowni.  Swoją drogą zdobył on oszałamiającą liczbę kilku tysięcy odwiedzin, za co bardzo dziękuję! Niezrażony pierwszym niepowodzeniem, zacząłem przygotowania do drugiego podejścia. Całość prac staram się w miarę możliwości dokumentować fotograficznie. Składać to będę w całość w postaci nieco dłuższych postów, obejmujących konkretny etap budowy.

1. Planowanie

Swe prace rozpocząłem od zupełnej zmiany koncepcji wyglądu oraz rozmieszczenia budowli. Tym razem solidnie przysiadłem do przeczesywania zdjęć i szkiców w sieci, by łyknąć nieco inspiracji i zobaczyć jak to się „naprawdę” kiedyś budowało. Przez chwilę zastanawiałem się też nad odwzorowaniem realnej budowli, jednak dość szybko odrzuciłem taką wersję. Wydaje mi się, że jestem jeszcze za słaby w te klocki, by rzucać się na wymagające niesamowitej pieczołowitości budowanie repliki.

Mój obecny plan to wzorowanie się na kilku prawdziwych zamkach i „skompresowanie” tego na mniejszej powierzchni. Jako inspiracje wybrałem angielską twierdzę Chepstow oraz francuski Chateu De Chinon, obie z nich wybudowane w okolicach XI wieku. Cały projekt utrzymany będzie w „angielskim” stylu i takie też siły go w przyszłości „obsadzą”.

Source: https://en.wikipedia.org/wiki/Château_de_Chinon

Source: https://en.wikipedia.org/wiki/Chepstow_Castle

Każdy szanujący się zamek ma też okazały donżon (keep). Tutaj ponownie inspiracji szukałem wśród angielskich zamków. Moje oko przyciągnął Rochester – masywna budowla na planie kwadratu o boku ok. 21 metrów i wysokości 38 metrów (!). Jego budowa będzie chyba najbardziej wymagającym etapem, dlatego planuję zostawić ją na sam koniec. W tym momencie dokonałem też trochę niezbędnych obliczeń wymiarów murów, wież, bram w skali 1/72. Aż strach, że to takie duże 😉

Source: https://en.wikipedia.org/wiki/Rochester_Castle

2. Budowa podstawy

Wczesny etap budowy to oczywiście obowiązkowa wizyta w sklepie budowlanym i zakup tony potrzebnych (lub mniej potrzebnych) narzędzi oraz materiałów. Po kilku eksperymentach z MDF, HDF, postawiłem na sprawdzony styrodur (XPS). Kupiłem dwie grubości – 3mm oraz 3cm, które całkiem nieźle wpisują się w moje wyliczenia grubości murów obronnych 🙂

Kolejnym ważnym etapem było zbudowanie „podłoża”. Nie wiem czy był to dobry pomysł, ale na wypadek gdybym musiał kiedyś makietę rozmontować, postawiłem na dwie skrzynie ze sklejki. Każda z nich o wymiarach 92×92 cm, skręcane ze sobą śrubami. Elementy skrzynek dociąłem na wymiar i złożyłem przy pomocy kilku wkrętów 😛 Nie jest może idealnie, ale nie jestem mistrzem prac w drewnie. Zamek rozplanowałem tak, by w miejscu łączenia skrzynek, nie było żadnych budynków. W razie czego, do naprawy będę miał tylko kilka drobiazgów terenowych. W przyszłości do skrzynek będę musiał dorobić jakieś nogi lub kozły.

Po przyklejeniu styroduru do podłoża, do czego wykorzystałem klej polimerowy, pobawiłem się trochę w planowanie „na sucho”. Wyciąłem z kartek elementy odpowiadające wymiarem przyszłym budowlom i oddałem się układaniu 🙂

Po dokonaniu dokładniejszych pomiarów i odrysowaniu planu zamku, dodałem w niektórych miejscach dodatkowy styrodur oraz zaszpachlowałem całość. Odezwała się oczywiście moja niecierpliwość i kilka razy musiałem się ostro skarcić, gdy zaczynałem ruszać niewyschnięte elementy 🙂

Kiedy wszystko już trochę wyschło, przeszlifowałem zaszpachlowane powierzchnie (w niektórych miejscach pewnie będę musiał powtórzyć cały proces) i zabrałem się za wstępną rzeźbę terenu. Przy pomocy dłutka i noża introligatorskiego wymodelowałem krawędzie terenu, na którym położony będzie zamek. Będzie on oczywiście otoczony fosą, której fragment odwzoruję na makiecie. Chciałbym tutaj zaznaczyć, że tekst nie zawsze musi pokrywać się ze zdjęciami w najdrobniejszych szczegółach 🙂 Niektóre etapy konstrukcji były wymieszane lub działy się w odrobinę innej kolejności.

Kolejnym etapem było urozmaicenie rzeźby terenu poprzez dodanie usypisk kamieni i głazów. Niezbędna okazała się wizyta w pobliskim sklepie akwarystycznym, z którego wróciłem obładowany piaskami i kamykami różnych gradacji i rozmiarów. Przy okazji zaopatrzyłem się w fantastyczny piach dla jaszczurek, który idealnie nada się do robienia podstawek modelom. Przypuściłem też dodatkowy atak nożem na styrodur, by nieco mocniej go poszarpać 🙂

Kiedy wszystko wyschło już na tyle, by można było przystąpić do kolejnego etapu prac, postanowiłem testowo wykonać fragment brukowanej alejki wewnątrz przyszłych murów zamku. Zapiaskowałem też pierwszy fragment dziedzińca oraz pomalowałem podkładem skały (chociaż i tak koncepcja mi się zmieniła i zmienię to na biały podkład 🙂 ). Niektóre miejsca przejechałem brązową farbą akrylową, by stworzyć grunt pod przyszłe malowanie.

Ostatnim elementem tego etapu było zapiaskowanie reszty terenu. Jest to oczywiście tylko baza i w momencie pojawienia się budynków, uzupełnię ją dodatkowymi elementami, fakturą, zielenią i wystrojem 🙂 Mur który widzicie na niektórych zdjęciach, to totalna prowizorka, której potrzebowałem by realniej spojrzeć na niektóre wymiary zamku.

Pierwszy (i chyba najprostszy) etap za mną – podstawa do budowy zamku jest już wstępnie gotowa. To oczywiście dopiero baza, która stopniowo będzie wzbogacana i ulepszana. W następnym odcinku zaprezentuję Wam moje pierwsze starcie z budową murów i być może dalszą obróbkę terenu 🙂 Tyle na dzisiaj – mam nadzieję że miło się Wam czytało / oglądało. Zapraszam do sekcji komentarzy oraz śledzenie na Facebooku / Instagramie. Możecie też na bieżąco otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach, subskrybując bloga [linki po prawej stronie].

5 thoughts on “Projekt: Średniowieczny Zamek w 1/72 – START

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.